Plik Bandyci czasu Time Bandits CD2.avi na koncie użytkownika madzia1127g • folder ==FILMY ZWIĄZANE Z PODRÓŻAMI W CZASIE== • Data dodania: 16 lip 2014 Wykorzystujemy pliki cookies i podobne technologie w celu usprawnienia korzystania z serwisu Chomikuj.pl oraz wyświetlenia reklam dopasowanych do Twoich potrzeb. Aż prosiło się, by wspomnieć, że fizyka wyklucza podróże w czasie machinami do chwil przed ich skonstruowaniem (polecam chociażby ustalenia astrofizyka J.R. Gotta (***),który podróżami w czasie zajmuje się od kilku dekad). Z partii książki, które okazały się czytelne, wydobyłem ostatecznie kilka wartościowych obserwacji. Za każdą rozpoczętą dobę pobytu w podróży służbowej na terenie kraju pracownikowi przysługuje ryczałt na pokrycie kosztów dojazdów środkami komunikacji miejscowej w wysokości 20 proc. diety ( par. 9 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 29 stycznia 2013 r. w sprawie należności przysługujących pracownikowi Adam Reed, podróżujący w czasie pilot myśliwca z 2050 roku, ląduje w 2022 roku, gdzie spotyka dziecięcą wersję Adama. Dorosłemu Adamowi powiodło się w życiu dzięki dobrze umięśnionej sylwetce, wspaniałej karierze i umiejętnościom. Ale jako dziecko Adam był gnębiony przez kolegów z klasy. fora tematyczne filmy. paradoksy, podróże w czasie. Online. Anastazja1993 Chodzi mi o paradoksy związane z podróżami w czasie. :) odpowiedz. zgłoś nadużycie. Pomóż nam pomóc Tobie! Zarezerwuj następne bilety i usługi Wizz Air bezpośrednio na wizzair.com lub za pośrednictwem naszej aplikacji mobilnej i ciesz się beztroską podróżą! Jeśli chcesz jako jedna z pierwszych osób dowiadywać się o nowych trasach i ofertach specjalnych, zapisz się do naszego newslettera. Podróże W Czasie - James Gleick - Opis i dane produktu. Błyskotliwa, pouczająca i zabawna opowieść o podróżach w czasie - koncepcji, która fascynuje fizyków i pisarzy od ponad stu lat. James Gleick proponuje przekraczającą ramy tradycyjnego myślenia wycieczkę po niezwykłej krainie podróży w czasie – od literackich i naukowych W 1829 r. w liście do przyjaciela Adam Mickiewicz przewidywał, że w przyszłości pojawią się „przyrządy, za pomocą których, siedząc spokojnie przy kominku w hotelach, można słuchać dawanych w mieście koncertów lubwykładów”, „teleskopy, przez które z balonu można całą Ziemię obejrzeć” oraz „całe miasta domów i sklepów (…) pędzących po kolejach”. Istnieje wiele filmów na ten temat, ale najlepsze filmy z podróży w czasie znajdują się na naszej liście. „Deja Vu” - film, w którym bohater musi powrócić do przeszłości, aby rozwiązać morderstwo. Rok: 2006; Kraj: Wielka Brytania, Stany Zjednoczone; W roli głównej: Val Kilmer, Paula Patton, Denzel Washington Sprawa wyjaśnia się dopiero w 3. sezonie i jest przedstawiona dość klarownie. Tannhaus stracił w wypadku syna. Ten pokłócił się z ojcem w jego domu, więc w czasie burzy wsiadł w samochód i razem z żoną i córką zdecydował się wrócić do domu. Śmierć rodziny sprawiła, iż fizyk (bo tak jest tu przedstawiany) postanowił hWxLa. Podróże w czasie od dawna interesują twórców filmowych. W 1963 roku na ekranach telewizorów zagościł jeden z najbardziej znanych popkulturowych podróżników w czasie i przestrzeni – kultowy Doktor z brytyjskiego serialu Doktor Who. Oprócz tego w historii kina znajdziemy wiele różnorodnych filmów, które poruszają zawiłą tematykę podróży w czasie. Które jednak zasłużyły na miano najlepszych? Kultowe tytuły, takie jak Powrót do przyszłości i Terminator, a może najnowsze tego typu produkcje, takie jak superbohaterski Avengers? Poniżej znajdziecie listę 20 zwycięskich filmów. Przekonajcie się sami, jakie tytuły nagrodzili w plebiscycie nasi czytelnicy i dajcie znać w komentarzach, czy wyniki was zaskoczyły. 20. Harry Potter i Więzień Azkabanu (2004)Więzień Azkabanu nie opowiada w całości o podróżach w czasie, ale opiera się na nich właściwie cały trzeci akt – bohaterowie korzystają ze Zmieniacza Czasu Hermiony, aby przenieść się kilka godzin wstecz i uratować Syriusza oraz Hardodzioba. Sam koncept był interesujący już na poziomie powieści Rowling, a Cuarón z powodzeniem przeniósł go na ekran, świetnie zazębiając ze sobą obie perspektywy (przeszłości i teraźniejszości). Teraz trzeba się tylko zastanowić, dlaczego bohaterowie już nigdy więcej nie skorzystali z podobnego tricku. [Łukasz Budnik]19. Deja Vu (2006)Film rozpoczyna się eksplozją na łodzi pełnej wczasowiczów i dzieci. To dość ponury początek, który nadaje odpowiednio mroczny ton całej produkcji. Jednak nie dajcie się zwieść, takie otwarcie bowiem to tylko zasłona dymna. Mamy bowiem do czynienia z „magiczną sztuczką”, jaką jest podróż w czasie. Główny bohater, czyli sam Denzel Washington, dysponuje narzędziem, które pozwala mu na przykład na prowadzenie pościgu samochodowego w dwóch ramach czasowych jednocześnie. Jeśli to nie jest fajne, to już sama nie wiem, co jest! Film to bez wątpienia dobra zabawa, gdzie sam efekt podróży w czasie okazuje się niezwykle angażujący, a nasz bohater na tyle błyskotliwy, że całość ogląda się z niewypowiedzianą przyjemnością. [Gracja Grzegorczyk]18. Goście, goście (1993)W filmie Goście, goście obaj charakterystyczni panowie za sprawą magii przenoszą się ze średniowiecza do Francji końca XX wieku, co powoduje całą masę nieporozumień i zabawnych sytuacji. Twórcy nie silą się na żadną romantyczną wizję — zderzenie ludzi żyjących w roku 1123 ze współczesnością jest dla nich brutalne, a dla widzów pełne przekomicznych kontrastów i pomyłek, w tym także słownych. Głównym celem pary bohaterów staje się powrót do swoich czasów, a osiągnięcie tego trudnego celu mogą im ułatwić (lub zakłócić) ich dalecy krewni, którzy czasami nie różnią się za bardzo od średniowiecznych Francuzów. Napięcie na linii przeszłość–teraźniejszość wygrane jest znakomicie, zarówno dzięki sympatycznej fabule, jak i dialogom oraz szarżującym odtwórcom głównych ról. [Dawid Konieczka, fragment rankingu]17. O północy w Paryżu (2011)O północy w Paryżu to jeden z tych filmów, które doceniłem dopiero przy okazji drugiego seansu. Wtedy całkowicie zauroczyła mnie historia Gila (Owen Wilson), wiecznie wzdychającego do przeszłości romantyka, który ma niebywałą okazję przenieść się do Paryża sprzed kilkudziesięciu lat i spotkać wspaniałych artystów inspirujących go w teraźniejszości. Urocze, ciepłe, pobudzające wyobraźnię kino. Przyznam, że zazdroszczę Gilowi jego szansy! [Łukasz Budnik]16. Wehikuł czasu (1960)Wehikuł czasu to film, który na miejsce w tym zestawieniu powinien zasłużyć sobie niemalże z automatu. Jeśli bowiem chcielibyśmy wskazać jeden tytuł, bez którego wszystkie te czasoprzestrzenne dociekania nie byłyby możliwe, wypadałoby cofnąć się aż do twórczości wybitnego dziewiętnastowiecznego pisarza SF, Herberta G. Wellsa. To on bowiem stworzył podwaliny koncepcji podróży w czasie, która de facto dała początek wszystkim filmom tego plebiscytu. Każdy z nich w mniejszym lub mniejszym stopniu musi mieć na uwadze pomysły Wellsa, które w sposób brawurowy zostały zaadaptowane na film w 1960. Dzieło George’a Pála obrazuje dość banalny, acz wielce wirtuozerski koncept. Facet wsiada do maszyny, którą sam zaprojektował, pociąga wajchę i przenosi się do czasów jutra. Obserwuje zmiany społeczne i kulturowe nawiedzające Ziemię. Jego podróż kończy się w czasach, gdy ludzkość ostatecznie zbiega z drogi ewolucji – z łowcy stając się zwierzyną. Mnóstwo w tym pomyśle rozważań natury filozoficznej, stanowiących próbę antycypowania przyszłości – założeniu elementarnym dla całego gatunku science fiction. [Jakub Piwoński]14. X-Men: Przeszłość, która nadejdzie (2014) (ex aequo)X-Men: Przeszłość, która nadejdzie stanowi swoiste podsumowanie kilkunastoletniej serii (mimo że niestety powstały jeszcze dwa koszmarne filmy z serii – X-Men: Apocalypse i X-Men: Mroczna Phoenix) i jako takie łączy wszystkie najważniejsze jej postaci i motywy, wykorzystując właśnie motyw podróży w czasie. To nie tylko świetna zabawa dla fanów serii, ale też ogromne, imponujące widowisko science fiction i poruszająca historia oparta na pełnokrwistych postaciach. Jedna ze zdecydowanie najlepszych odsłon serii, która bezsprzecznie powinna być jej finałem. [Filip Pęziński]14. Armia ciemności (1992) (ex aequo)Kolejna odsłona brutalnej walki Asha Williamsa ze złem przenosi go w zupełnie inne realia. Bohater wpada w czasoprzestrzenny wir prowadzący do średniowiecza. Tam Ash, bohatersko pokonując Deadite’a, zostaje okrzyknięty wybawcą, który według przepowiedni ma uratować lud przed ciemnymi siłami zła. Choć średniowieczne realia nie do końca pasują głównemu bohaterowi, możliwość zmierzenia się ze złem oraz urocza Sheila, siostra jednego z poległych rycerzy, przekonują go, by przyjąć na swoje barki piętno krwawego odkupiciela. Armia ciemności to kolejna horrorowo-komediowa solidna dawka rozrywki, która wywodzi się z połączenia estetyki kiczu, kampu, absurdalnego humoru i bezpardonowej podkoloryzowanej brutalności. [Maja Budka]13. Nowy początek (2016)Opowieść o pierwszym kontakcie rasy ludzkiej z przedstawicielami pozaziemskiej cywilizacji. […] Nowy początek jest raczej dramatem niż filmem akcji lub przygody. To przesiąknięta humanizmem, intymna historia, która działa zarówno na poziomie dosłownym, jak i metaforycznym. Główną bohaterką jest lingwistka, żyjąca w ciągłym poczuciu straty z powodu śmierci swojej córki, która otrzymuje niezwykłe i niezwykle ważne zadanie. Mianowicie ma stanąć na czele zespołu, którego celem jest stworzenie nowego języka – narzędzia zdolnego skomunikować ludzi i obcych przybyszów. Nowy początek to historia o kontakcie z kosmitami, ale przede wszystkim jest to opowieść o zrozumieniu: innej rasy, swojej rasy i samego siebie. [Szymon Skowroński, fragment zestawienia]12. Planeta Małp (1968)Jeden z moich ulubionych filmów z gatunków science fiction. W Planecie Małp motyw podróży w czasie jest nienachalnie wpleciony w opowiadaną historię i stanowi zaledwie punkt do rozpoczęcia tej niezwykłej przygody opartej na przerażającej (?) wizji Ziemi, na której ludzie stali się zaledwie niezbyt rozumnymi niewolnikami nowej rasy panów – inteligentnych małp. Kawał świetnego kina, tak samo intrygującego i fascynującego, co boleśnie prawdziwego w przekazie. [Filip Pęziński]11 Avengers: Koniec gry (2019)To, że Koniec gry będzie opierać się na podróżach w czasie, przypuszczano już po premierze Wojny bez granic, zatem sam koncept nie był szczególnym zaskoczeniem. Niespodzianką mogły być zasady, jakimi rządzą się podróże w czasie w MCU (twórcy nieraz podkreślają, że te przedstawione w Powrocie do przyszłości to bzdura). Według scenarzystów każda ingerencja w przeszłość tworzy nową gałąź czasu, zatem wcześniejsza teraźniejszość staje się z automatu przeszłością i nie można na nią wpływać. Takie podejście wzbudziło konsternację części widzów, niemniej możliwość powrotu do wydarzeń znanych z poprzednich odsłon uniwersum bez wątpienia była gratką. [Łukasz Budnik] Na poświąteczną niedzielę przygotowaliśmy dla was troszkę luzu. Wiele filmów niezależnie od swojego gatunku w fabule ma podróż w czasie. Jednak tylko niektóre z nich zapamiętujemy, na dłużej zostają w naszych głowach. Właśnie, dlatego postanowiliśmy stworzyć własny całkowicie subiektywny ranking 10 niezapomnianych filmów, w których akcja związana była z podróżą w czasie. Kolejność jest jak najbardziej przypadkowa. Filmy o "podróży w czasie" Zapraszamy do obejrzenia 10 niezapomnianych filmów, w których "podróż w czasie" to ważna część fabuły. Powrót do przyszłości Kadr z filmu Powrót do przyszłości W roku 1985 Robert Zemeckis stworzył film, który zupełnie odmienił oblicza przygodowych produkcji. Przyjaźń nastolatka Marty’ego McFly z nieco ekstrawaganckim naukowcem zmienił postrzeganie nastolatków wszystkich tych, którzy lubili naukę. Pierwsza część filmu dała nam kilka wskazówek dotyczących podróżowania w czasie. Na pewno trzeba uważać, aby cofając się nie zakochała się w was "wasza matka". I uderzył grom Kadr z filmu I uderzył grom Produkcja z 2005 roku przeszła przez kina nieco niezauważona, ale jako pierwsza zwróciła świetnie uwagę, iż nawet najdrobniejszy szczegół, który zostanie zmieniony podczas podróży w czasie może na zawsze odmienić teraźniejszość. Podczas takiej jednej podróży spanikowany jej uczestnik zabija… motyla. Od tego momentu wszystkie sprawy przybierają jak najgorszy obrót. 12 małp Kadr z filmu 12 małp Jedna z najlepszych produkcji o podróży w czasie, jaka kiedykolwiek powstała. Opowieść pewien ochotnik zostaje wysłany w przeszłość, aby dowiedzieć się przyczyn późniejszej katastroficznego kataklizmu. Jednak przypadkowo trafia do roku 1990 a nie roku 1996. Przez co zostaje wzięty za szaleńca. Jest to najciekawszy film, w którym w jedno połączono kilkanaście elementów związanych z problematyką podróży w czasie. Mamy w nim problem związany z wysłaniem do innego roku, tym jak trudno jest człowiekowi dostosować się do innych realiów oraz tym, że wykonując misję można zakochać się w kimś, z kim pozornie dzieli nas wiele. Harry Potter i więzień Azkabanu Kadr z filmu Harry Potter i więzień Azkabanu Choć trafia na naszą listę jakby od niechcenia to jednak nie można nie zauważyć, iż jest to jedne z najciekawszych spojrzeń na podróże w czasie w filmach dla dzieci i nastolatków. W tej części podróżuje w czasie Hermiona, która dzięki temu może przebywać w kilku miejscach jednocześnie. Twórcy wyjaśniają kilka problemów związanych z takimi podróżami (zmęczenie, zdziwienie innych), ale pomijają zupełnie kwestie niebezpieczeństw z tym związanych. Niemniej jednak spośród wszystkich produkcji dla najmłodszych najlepiej pokazali podróż w czasie. Wspaniała przygoda Billa i Teda Kadr z filmu Wspaniała przygoda Billa i Teda Pierwsza w całości komediowa produkcja, w której zastosowano "podróż w czasie". Młodzi chłopcy dowiadują się, iż w przyszłości ich muzyka zmieni świat. Przy pomocy tego nietypowego gościa podróżują w nietypowym wehikule czasu (budka telefoniczna) przywożąc na egzamin końcowy kilka postaci historycznych. W dzisiejszych czasach film wydaje się naiwny i pretensjonalny, ale jak na końcówkę 80-lat XX wieku to była jedna z najpopularniejszych komediowych historii. Twórcy pominęli zupełnie problematykę związaną z podróżami pokazując widzom zabawną stronę takich "wypadów". Dzień świstaka Kadr z filmu Dzień świstaka Jeśli swoje życie uważasz za nudne i straszne uważaj na dzień świstaka (2 lutego). To właśnie w tym dniu pewien zgorzkniały reporter odkrywa, co znaczy "podróżować w czasie". Rano po przebudzeniu kolejnego dnia z przerażeniem stwierdza, iż ponownie jest 2 luty. Ta produkcja na zawsze odmieniła komedie romantyczne. Herold Ramis zaprezentował nam coś co potem było wielokrotnie kopiowane, ale co w owych czasach było rewolucją. Co zrobiłbyś gdyby każdy kolejny dzień powtarzałby ci się? Ile można wytrzymać, aby się nie załamać? Terminator Kadr z filmu Terminator James Cameron postanowił również pobawić się w "podróż w czasie". Jak przystało na wielkiego twórcę nakręcił jeden z najciekawszych filmów akcji, który stał się obrazem kultowym. Po raz pierwszy w tej produkcji zastosowano prosty wybieg – człowiek z przyszłości cofa się w czasie, aby dokonać egzekucji na osobie, która kiedyś może im zagrozić. Wyeliminuje, więc jego matkę, aby odmienić historię. Strażnik czasu Kadr z filmu Strażnik czasu Drugi film akcji w naszym zestawieniu, w którym w fabule istotną rolę odgrywa "podróż w czasie". Tym razem producenci poszli od zupełnie innej strony. Otóż skoro w przyszłości zabawy z czasem będą możliwe potrzebna będzie nowa policja, która chronić będzie takie "wycieczki" przed próbami wykorzystywania jej przez przestępców. I tak poznajemy gliniarza, który zrobi wszystko, aby wykonać zadanie. Niby prosta, banalna historia, ale całkiem przyjemna. Star Trek Kadr z filmu Star Trek Najnowsza produkcja Abramsa otworzyła przed filmowcami zupełnie nowy szlak. Otóż, dlaczego by nie wykorzystać podróży w czasie do zupełnej zmiany historii? W filmie Abrams udowodnił również, iż nic nie stoi na przeszkodzie, aby postać z przyszłości spotkała się ze swoim teraźniejszym wcieleniem. Nie dojdzie do załamania czasoprzestrzeni ani nic podobnego. Po prostu uznano, iż czas to ciągle zapisująca się kartka, jeśli cofniemy się do któregoś momentu to od nowa wszystko się zapisze. Seksmisja Kadr z filmu Seksmisja W naszym przeglądzie najciekawszych produkcji o podróży w czasie nie mogło oczywiście zabraknąć Polskiego akcentu. Film Seksmisja jako jedyna chyba zajęła się tym tematem. Komediowa produkcja z udziałem Jerzego Stuhra i Olgierda Łukaszewicza pokazała to, czego się naprawdę boją faceci – świata bez nich. Na dodatek kilkanaście cytatów, które można uznać za kultowe. Dziś przybywam z listą moich ulubionych filmów, których motywem jest droga. Ta fizyczna, ale też ta metaforyczna. Ponieważ filmy drogi, z jednej strony mogą być definiowane są jako kino, którego motywem przewodnim jest przygoda, wędrówka i podróż sama w sobie. Z drugiej zaś jako filmy, których droga jest symbolem, przenośnią, osią fabuły, po której poruszają się bohaterowie. Równie często podążający za swoimi pragnieniami i marzeniami, uciekający przed przeszłością lub podążający ku czemuś, co poszukujący odpowiedzi na konkretne pytania, walczący ze swoimi rozterkami, chcący zmienić coś w swoim życiu. Swoją drogą, przygotowując się do tego zestawienia, miałem niezłą frajdę przeglądać cały mój profil na filmwebie, gdzie przez prawie 10 lat zebrało mi się ponad 1000 różnych filmów. Trochę się tego zebrało! Większość z wymienionych poniżej oglądałem przed rokiem 2011 (miałem wtedy ogromną fazę na filmy – oglądałem średnio 12-15 filmów tygodniowo) i powiem szczerze, że o niektórych zdążyłem już dawno zapomnieć. Nawet o tych ocenianych na 10/10. Tym bardziej niesamowicie było sobie odświeżyć to wszystko :D Nie przedłużając już, zapraszam do zestawienia. Obiecuję, że będzie bez spoilerowania :) Na początek filmy drogi, nieco później, jako bonus – filmy, których motywem przewodnim jest rower. Niektóre to naprawdę niesamowiacie motywujące do podróży perełki. Standardowo prośba do Was o podzielenie się Waszymi ulubionymi filmami w komentarzach. Trzeba się wzajemnie inspirować, chętnie zobaczę coś, czego nie widziałem! :) Moje ulubione filmy drogi Prosta historia (1999) Film w reżyserii genialnego Davida Lyncha. Opowiada historię schorowanego, niedowidzącego staruszka Alvina, który dowiedziawszy się o poważnej chorobie swojego brata, z którym zerwał kontakt 10 lat wcześniej, postanawia wsiąść na swój mały traktor i wyruszyć w pełną perypetii podróż ku pojednaniu. Rain Man (1988) Obsypany licznymi nagrodami film (4 Oscary!), bezsprzecznie jeden z moich ulubionych w tym zestawieniu. Film opowiada historię młodego biznesmena Charliego, który otrzymuje informację o śmierci swojego ojca, który porzucił go wiele lat temu. Z testamentu dowiaduje się, że ma brata Raymonda, który jest sawantem (rzadka odmiana autyzmu), i któremu zmarły ojciec zapisał w spadku fortunę. Charlie chce odzyskać część majątku ojca. Postanawia odnaleźć Raymonda, porywa go ze szpitala i wyrusza wraz z nim we wspólną podróż… Easy rider (1969) Kultowy film drogi opowiadający historię dwójki motocyklistów, którzy za pieniądze ze sprzedaży narkotyków postanawiają wyruszyć w długą podróż przez Amerykę. W poszukiwaniu wolności – jakkolwiek ją pojmują. Świetna obsada, wspaniałe amerykańskie widoki no i ta rockowa muzyka w tle (Born to be wild!). Film można zobaczyć w HBO GO. Wszystko za życie (2007) Wielu marzy się zerwanie ze swoim dotychczasowym życiem, ze schematami i wyruszenie w nieznane przed siebie. W długą, nieprzewidywalną podróż ku wolności. Mało kto ma jednak tyle odwagi (lub na tyle mało zdrowego rozsądku) aby to marzenie spełnić. Reżyser Sean Penn zrobił naprawdę dobrą robotę, a klimatu bezsprzecznie dodaje tutaj genialna muzyka skomponowana przez samego Eddiego Veddera. Mimo swojego młodego wieku, śmiało można nazwać ten film kultowym. Szczerze zdziwię się, jeśli ktoś z Was go jeszcze nie widział :) Wszystkie odloty Cheyenne’a (2011) A skoro mowa o Sean’ie Penn’ie, to nie można pominąć jego jednej z lepszych kreacji aktorskich (moim zdaniem oczywiście). Cheyenne to emerytowany gwiazdor rocka zmagający się z depresją, który na skutek pewnego zdarzenia postanawia wyruszyć w pełną przygód, humoru i tragedii podróż swojego życia. Jest to chyba najczęściej oglądany ze wszystkich tutaj wymienionych przeze mnie filmów. Mocno polecam :) Choć goni nas czas (2007) Czy można zrobić komedię, której motywem przewodnim jest umieranie? A jakże! Jest to historia dwóch mężczyzn (Nicholson i Freeman!), którzy poznają się w szpitalu. Całkowicie różne charaktery, które łączą tylko dwie rzeczy – chcą spełnić w końcu swoje wszystkie, zaległe marzenia, a także fakt, iż obaj zachorowali na raka. Nie czekając ani chwili, wyruszają więc w pełną przygód podróż… Bonnie i Clyde (1967) Film na faktach. Bonnie i Clyde, młoda para przestępców rusza w podróż przez południe Stanów Zjednoczonych. Napadają wspólnie na banki, okradają sklepy, kradną i zabijają. Wkrótce tworzą gang, stają się na swój sposób sławni, a policyjna pętla coraz bardziej zaciska się na ich szyi. Film zdobył dwa Oscary. Dzienniki motocyklowe (2004) Film powstał na podstawie pamiętników Ernesto Guevary który wraz z przyjacielem Alberto Granado w 1952 roku wyruszył w podróż motocyklową przez Amerykę Południową. Opowieść ta opisuje nie tylko podróż samą w sobie, ale również podróż duchową do wnętrza przyszłego rewolucjonisty. Droga życia (2010) Jest to historia Toma, którego syn zginął podczas wędrówki przez Szlak Świętego Jakuba. Tom przybywa do Hiszpanii po szczątki syna, jednak na miejscu postanawia samemu przejść cały Szlak. Powiem szczerze, że pierwszy raz widziałem ten film w 2013 roku i wtedy średnio przypadł mi do gustu. Odświeżyłem go sobie jednak niedawno i finalnie polecam. Może do niektórych filmów, mimo że przekaz jest prosty, trzeba ciut dojrzeć. Nebraska (2013) Podstarzały alkoholik Woody dowiaduje się, że wygrał na loterii milion dolarów. Czeka go jednak niemała podróż, bo nagroda jest do odbioru w Nebrasce, dokąd wyrusza wraz z dość sceptycznie podchodzącym do samej wygranej synem. Bardzo klimatyczny film, mający w sobie to coś, co powoduje, że ciężko się od niego oderwać. Thelma i Louise (1991) Historia dwóch, znużonych rutyną codziennego życia przyjaciółek, które pewnego dnia postanawiają się nieco rozerwać. Udają się w podróż, gdzie podczas imprezy dochodzi do tragedii. Od tej chwili uciekają nie tylko przed rutyną życia codziennego, ale też wymiarem sprawiedliwości. W drodze (2012) Kolejny film, którego motywem przewodnim jest podróż przez Amerykę (co nie powinno dziwić, bo to ponoć stamtąd wziął się motyw filmu drogi). Tym razem film ten jest ekranizacją książki, w której główny bohater, młody pisarz wraz ze swoim przyjacielem i jego dziewczyną wyruszają w samochodową podróż. Film do genialnych nie należy, ale czasem i coś takiego dla odmóżdżenia warto zobaczyć. Na plus dużo bluesa i jazzu. Dzika Droga (2014) Plecak, namiot, biwak, menażka, pamiętnik i genialne widoki. Nieskomplikowany, ale za to piękny w swojej prostocie. Film ten opowiada historię młodej kobiety, która po śmierci matki i rozpadzie małżeństwa postanawia wyruszyć (uciec?) w świat. Za cel swojej pieszej wędrówki obiera liczący 500 kilometrów fragment szlaku Pacific Crest Trai. Nadeszło lato (2016) Tym razem do Ameryki na roadtrip wyrusza para włoskich nastolatków, którzy ukończyli dopiero co liceum. Jeśliby porównać go do powyższego „W drodze” to jest podobny, niemniej ciut lepszy w odbiorze. Nawet poczułem chęć spakowania się i wyruszenia w drogę ;) Film można zobaczyć w HBO GO. Truposz (1995) Główny bohater (John Depp) wyrusza w podróż, podczas której spotyka wyjętego spod prawa Indianina, pod wpływem którego przeżywa inicjację duchową. Film Jima Jarmuscha nie jest najłatwiejszy w odbiorze, jest dość trudny do sklasyfikowania, ale bez dwóch zdań jest to utwór genialny! Jego ogromną siłą jest przede wszystkim klimat i muzyka świetnego Neil’a Young’a. Droga (2009) Film dzieje się w postapokaliptycznej Ameryce. Ojciec wraz z synem, ocaleni z katastrofy walczą o przeżycie. Udają się na południe w poszukiwaniu schronienia, ciepła i pożywienia – starając się jednocześnie zachować człowieczeństwo. Ciekawy scenariusz i trzymający w napięciu klimat filmu. Everest (2015) Nietypowy film drogi, nie wiem na ile oddaje realia wspinaczki na najwyższe szczyty świata, jednak z pewnością trzyma w napięciu i pozostaje w pamięci na długo. Film opowiada historie pierwszych komercyjnych wypraw na Mount Everest i zmagań bohaterów z ekstremalnymi warunkami pogodowymi na Mount Everest. Siedem lat w Tybecie (1997) Opowieść na faktach. Austriacki himalaista, podróżnik, ze względu na wojnę, nie może wrócić do domu. Zostaje więc w Tybecie, gdzie poznaje młodego Dalajlamę XIV. Jest to film, co do którego również nie mam pewności, czy aby można nazwać go typowym filmem drogi, jednak nie wyobrażam sobie go tutaj nie uwzględnić. Jeden z ulubionych moich filmów. Jeśli ktoś nie widział, koniecznie nadrabiać. Ulubione film z rowerem w tle Mam dla Was jeszcze mały bonus w postaci kilku filmów może nie do końca filmów drogi, ani filmów podróżniczych (choć też!), ale także równie ciekawych co powyższe. Przejrzałem zarówno moją filmwebową bazę filmów jak i kilka innych katalogów na różnych stronach i zebrałem nieco tytułów filmów (pełnometrażowych, ale też krótszych, nieprofesjonalnych), na które warto zwrócić uwagę. Skrzydlaty szkot (2006) Biograficzny film opisujący perypetie szkockiego kolarza torowego Graeme Obree, który dzięki swojemu innowacyjnemu podejściu do technik kolarskich, a także konstrukcji roweru bije kolejne rekordy świata. Jego nowatorskie podejście nie podoba się jednak działaczom sportowym, którzy starają się uniemożliwić Szkotowi starty. Dziewczynka w trampkach (2012) Akcja filmu dzieje się w Arabii Saudyjskiej. Kraju, gdzie prawa kobiet są mocno ograniczone – nie mogą one prowadzić między innymi żadnych pojazdów. Główna bohaterka, 10-letnia Wadjda marzy jednak o rowerze i aby zdobyć na niego pieniądze, postanawia wziąć udział w konkursie recytatorskim Koranu. Naprawdę bardzo dobry film! Bez hamulców (2012) Historia rowerowego kuriera, który obok ciągłego ścigania się z czasem, nagminnego ryzyka, musi także zmierzyć się z ścigającym go policjantem. Film może do najbardziej wybitnych pod kątem reżyserii czy scenariusza nie należy – niemniej jako niezbyt wymagająca rozrywka, film akcji na niedzielny wieczór, może być w sam raz. Zwłaszcza, jeśli komuś znudziły się pościgi samochodowe ;) Tour the doping (2017) Krótki, dokumentalizowany film komediowy przedstawiający „realia” światka kolarstwa profesjonalnego. Światka, gdzie doping jest na porządku dziennym, a kolarze są w stanie zrobić niemalże wszystko, aby znaleźć się na szczycie. Niewymagający, całkiem OK :D Można zobaczyć w HBO GO. Bonusik :) I jeszcze na koniec kilka filmów z rowerem w tle, z tą różnicą, że amatorskich. Nie znaczy to jednak, że gorszych! Mam nadzieje, że będą to dla Was swoiste inspiracje do wyjścia w świat. Zajmujące historie niesamowitych ludzi, którzy postanowili wybrać się w swoją podróż życia, a przy okazji zainspirować też innych. Często lubię wracać do tych filmów, kiedy łapię lekkiego doła lub chcę się nakręcić na jakiś wyjazd. I to działa. Polecam :) The Frozen Road Film ten jest zapisem miesiąca wieloletniej podróży rowerowej Bena dookoła świata. Plan obejmuje 55000 kilometrów, na pięciu kontynentach. I mimo, że w filmie widzimy tylko fragment pierwszej części tej podróży, który odbył się w zamarzniętej Kanadzie, to trzeba przyznać, że i tak robi duże wrażenie. Motywacja gwarantowana. Marzy mi się odbyć kiedyś taką podróż!  Janapar 23-letni Tom znudzony swoim uporządkowanym życiem postanawia wsiąść na rower i wyruszyć przed siebie w daleką podróż. Bez zbędnego przygotowania, bez mapy i gps’a. Poniżej wrzucam trailer, pełna wersja kosztuje 5 funtów. Warto się zainteresować, choć szczerze mówiąc nie porwał mnie tak, jak powyższy film autorstwa Bena.  The Road from Karakol Kyle Dempster był mega zakręconym gościem. Jego film z Kirgistanu widziałem chwilę przed naszym wypadem rowerowym do tego kraju. Miał wtedy nie więcej niż 2000 odsłon, teraz ponad 200 000. Polubiłem Kyle’a bardzo za ten film. Tak jak on załamywałem się wjeżdżając pod te same przełęcze, zaniemówiłem oglądając te same widoki, a kiedy i w moim odtwarzaczu, jak u Kyle’a zaczął grać Neil Young, nie potrafiłem przestać się uśmiechać. Bardzo polecam, super lekki i motywujący film. Kyle obok roweru także bardzo kochał wspinaczkę wysokogórską. Kochał, bo jedna z jego wspinaczek zakończyła się tragicznie. Zginął w górach Pakistanu w 2016 roku…  Podobało się? Jeśli chcecie mi jakoś zrobić „dobrze” i podziękować za robione materiały, możecie kupić moje książki, mój kurs filmowania i montażu, albo rezerwować noclegi z mojego linku do bookingu. Czy to podczas wycieczki w miejsca opisane w tym wpisie, czy podczas każdej innej. Pamiętajcie o mnie rezerwując noclegi ;) I to by było na tyle z moich propozycji filmowych. Mam nadzieję, że każdego z Was coś tutaj zainteresuje i każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. A jeśli macie jakieś swoje ulubione filmy podróżnicze, filmy drogi lub o zabarwieniu rowerowym – to dajcie znać w komentarzach. Chętnie zobaczę coś nowego :) Wpis jest wynikiem współpracy z Znajdziecie tam wiele innych filmowych i serialowych hitów. Zarówno kultowych, jak i nowości. Możecie wypróbować platformę HBO GO bezpłatnie przez 30 dni! Wehikuł czasu H. G. Wellsa Kto dopiero rozpoczyna swoją przygodę z opowieściami o podróżach w czasie, musi sięgnąć po "Wehikuł czasu". Oczywiście w wersji książkowej, bo oba znane mi filmy nie należą do specjalnie udanych. Dzieło Wellsa to żelazna klasyka. Książka, która przedstawiła ideę podróży w czasie i sam wehikuł czasu. Jest więc nieskomplikowana, ale dzięki temu też w niej losy Podróżnika w czasie, który za pomocą skonstruowanego przez siebie wehikułu, przenosi się z XIX wieku setki tysięcy lat w przyszłość. Warto pamiętać, że zawsze pozostaje dokładnie w tym samym miejscu. Jednak zamiast rozwoju technologicznego widzi świat, który powrócił do swoich korzeni. Obserwuje także cywilizację, która stopniowo upada, zbliżając się do poziomu intelektualnego pierwszych ludzi. Do tego po Ziemi grasują zmutowane kraby, a Słońce powoli wchodzi w ostatnią fazę swego to wizja, ale też dająca nam do myślenia. Wells już w XIX wieku prawidłowo przewidział, że ludzkość dąży do samozagłady i swoimi działaniami rujnuje Ziemię. Zagubiony w czasie Jeden z pierwszych seriali, które pamiętam jeszcze z dzieciństwa. To on - razem z filmem "Powrót do przyszłości"- sprawił, że zacząłem odkrywać i fascynować się zagadnieniami podróży w czasie. A był to na tyle dobry wstęp, że podchodził do tej kwestii w sposób gładki, przyjemny i łatwy do zrozumienia dla widza w każdym wieku. Był dla mnie też wstępem do dowiedzenia się czegoś więcej o wcześniejszych bohater, Sam Beckett, wraz z grupką naukowców, tworzy maszynę, która przenosi w czasie, do przeszłości. Sęk w tym, że Sam nie wie, jak wrócić do teraźniejszości. Ciekawym aspektem "Zagubionego w czasie" jest fakt, że Sam nie przenosi się w czasie fizycznie, a jedynie jego dusza/świadomość trafia do ciała przypadkowych ludzi z poprzednich epok. Powrót do przyszłości Chyba nie będę zbyt oryginalny, jeśli powiem, że właśnie od "Powrotu do przyszłości" rozpoczęło się moje głębokie zaciekawienie zagadnieniami podróży w czasie. To jeden z pierwszych filmów, jakie oglądałem. W dodatku jeden z tych, które zafascynowały mnie kinem jako takim. Dzieło Roberta Zemeckisa, stworzone pod czujnym okiem Stevena Spielberga, pokazało mi, że X muza może być sama w sobie wspaniałym wehikułem czasu i faktu, że mamy do czynienia z kinem popcornowym pełną gębą, pierwszy "Powrót do przyszłości" całkiem sensownie podszedł do materii podróży w czasie oraz paradoksów, jakie się z tym wiążą. Sam motyw młodszej wersji matki Marty’ego, która zakochuje się (nieświadomie) w swoim synu z przyszłości, może stać się przyczynkiem do niejednej dyskusji filozoficznej."Powrót do przyszłości" w prosty, atrakcyjny, zabawny i klarowny sposób pokazał, z jakim niebezpieczeństwem mogą wiązać się ewentualne podróże w czasie, raz na poważnie, raz z przymrużeniem oka. Świetnym przykładem może być scena, która sugeruje, że to Marty McFly zainspirował Chucka Berry’ego do napisania kawałka Johnny B. Goode i narodzin nowoczesnej muzyki rozrywkowej. Zbrodnie czasu "Zbrodnie czasu" to ciekawa, niezależna i niskobudżetowa hiszpańska produkcja, która pomimo ograniczeń formalnych opowiedziała naprawdę świetną (choć nie pozbawioną dziur logicznych) opowieść o paradoksie czasu. "Zbrodnie czasu" to film, który dobitnie pokazuje, jak bardzo szkodliwa może być zmiana czasu, choćby o bohater filmu, Hector, przypadkowo cofa się w czasie właśnie o godzinę, czym narusza kontinuum czasoprzestrzenne i wpada w pętlę czasową. Zamiast trzymać się z boku i nie ingerować w rzeczywistość sprzed godziny, Hector wprawia w ruch coraz to większą lawinę paradoksów, w pewnym momencie stając się przyczyną i skutkiem swoich własnych działań. Przeznaczenie Ze wszystkich filmów o podróżach w czasie, "Przeznaczenie"zaskoczyło mnie najmocniej. Zaczyna się dość typowo. Ethan Hawke wciela się w agenta podróżującego w czasie i próbującego schwytać groźnego przestępcę stojącego za potwornym zamachem w Nowym jednak historia się nawarstwia. Bohater filmu i widz zostają postawieni przed niesamowitymi zwrotami akcji, w grę wchodzą też oczywiście wszelkie paradoksy (w tym paradoks dziadka), teorie strun, efekty motyla, alternatywne wersje rzeczywistości i tym podobne kwestie, o których nie mogę więcej napisać, chcąc oszczędzić wam tylko nie trzymacie się kurczowo logiki i pozwalacie jej raz na jakiś czas odpocząć, to "Przeznaczenie" dostarczy naprawdę niezłą jazdę waszym szarym komórkom. Terminator Kiedy moja fascynacja podróżami w czasie rosła, natrafiłem w końcu na "Terminatora", który przedstawiał dość przerażającą wizję przyszłości. Świata spustoszonego wojną ludzi z maszynami. Roboty wysyłają Terminatora prawie 50 lat w przeszłość, by ten zabił przyszłą matkę lidera ruchu oporu przeciwko maszynom, Johna Connora. W ślad za nim rusza jednak jeden z członków rebelii i próbuje zrobić wszystko, by uratować Sarę w czasie jest więc punktem wyjścia i tłem dla kultowego już thrillera sci-fi, choć przedstawiono w nim kilka ciekawych kwestii związanych z tym zagadnieniem. Jednym z nich jest fakt, że ojcem Johna Connora okazał się być ... właśnie Kyle Reese, jego przyjaciel, który cofnął się w z kolei prowadzi do ciekawego paradoksu, w którym ojciec, gdyby przeżył, byłby w pewnym sensie młodszy od swojego syna. Ale też gdyby przeżył, nie byliby oni w stanie funkcjonować w jednej linii czasowej, bo w 2029 roku byli mniej więcej rówieśnikami. No i Kyle Reese jest chyba jedyną znaną mi postacią, która zmarła jeszcze przed swoimi narodzinami. Fascynujące, prawda? Looper - pętla czasu Jeden z najlepszych filmów akcji dekady. W dużej mierze dzięki angażującej fabule, która ciekawie wykorzystała motyw podróży w 2072 roku podróże w czasie stają się możliwe. Za pomocą specjalnych maszyn organizacje przestępcze wysyłają w przeszłość tzw. Looperów, czyli agentów/najemników/zabójców w celu odnalezienia i zlikwidowania ludzi stojących im na drodze w interesach. Problem - i zarazem ciekawy paradoks - powstaje wtedy, gdy okazuje się, że jeden z Looperów dostaje zlecenie zabicia... samego siebie w przeszłości."Looper" to kino czysto rozrywkowe, więc nie doszukujmy się w nim większej logiki. O ile w ogóle można mówić o logice w odniesieniu do zagadnienia podróży w czasie. Jedna z teorii mówi, że jeśli podróże w czasie są możliwe, to spotkanie samego siebie z przyszłości lub przeszłości mogłoby doprowadzić do katastrofalnych skutków. Rian Johnson, reżyser "Loopera", nie przejmuje się tym zbytnio i dobrze, bo to nie ten typ Josepha Gordona-Levitta i Bruce’a Willisa grających młodszą i starszą wersję tej samej postaci, jest warte przymknięcia oka na nieścisłości. Oprócz tego dostajemy ciekawe postaci na drugim planie, pełną odpowiedniej dramaturgii i zwrotów akcji fabułę i całą masę dobrej zabawy na wysokim poziomie. Podróżnicy "Podróżnicy" to serial jakiego mi brakowało, od kiedy jeszcze w dzieciństwie oglądałem "Zagubionego w czasie". O ile science fiction radzi sobie obecnie nadzwyczaj dobrze, tak fabuły o podróżach w czasie ciągle jeszcze pozostają niszą, choć powoli się rozwijającą. Oglądać możemy przecież "12 małp", "Timeless" czy "Outlandera", aczkolwiek "Podróżnicy" są w tym gronie absolutnie najlepszą jest samo założenie podróży w czasie ukazane w tej serii. W przyszłości ludzkość żyje na granicy wygięcia. Aby zmienić swój los, tytułowi Podróżnicy wysyłani są w przeszłość, na początek XXI wieku, by zapobiec zdarzeniom mającym prowadzić do zagłady. Podobnie jak w "Zabubionym w czasie", nie są wysyłani fizycznie, a jedynie przemieszcza się ich świadomość, transportowana do ciała wybranej osoby z przeszłości. Aby uniknąć paradoksów i zmian w czasoprzestrzeni na "nosicieli" osobowości z przyszłości wybierani są ludzie na chwilę przed swoją ogląda się świetnie, bo seria poważnie traktuje swojego widza (nawet pomimo faktu, iż mamy do czynienia z rozrywkową produkcją). Serial jest świetnie zagrany i dobrze napisany (historia naprawdę wciąga i trzyma w fotelu do ostatniej sekundy). Ku mojej radości "Podróżnicy", których drugi sezon niedawno miał premierę, mają już zaplanowany premierę trzeci sezon, mam nadzieję nie ostatni. Trzęsienie czasu Kurt Vonnegut wpadł na całkiem interesujący punkt wyjścia swojej książki. Tytułowe trzęsienie spowodowało cofnięcie się całego wszechświata w czasie o całą dekadę. Zamiast 2001 roku, jest więc 1991. Cała ludzkość jest tego świadoma, jednak owo wydarzenie nie daje im możliwości przeżycia wszystkiego inaczej – muszą powtórzyć wszystko, co robili dokładnie tak zajście daje autorowi pole do popisu, w którym szczególnie mocno wybija się jego ironia, sarkazm, spore nagromadzenie poczucia humoru, które z kolei służą do refleksji, na temat życia, świata wokół nas. Steins Gate Jedna z ciekawszych opowieści o podróżach w czasie przyszła z nieoczekiwanego źródła, jakim jest anime. "Steins Gate" jest o tyle interesujące, że miesza w sobie motyw podróży w czasie z komedią obyczajową, dramatem psychologicznym, a nawet "Steins Gate" podróże w czasie rozpoczynają się w tej serii od... wysyłania sms-ów i maili kilka dni w przeszłość za pomocą podłączenia telefonu do mikrofalówki. I trochę takie jest to anime - dość przyziemne, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu. Z czasem intryga narasta i stawką stają się losy przyszłości, ale z początku cała historia i podróże do przeszłości są tu bardzo osobiste.